Posłuchaj podkastu na..
W dzisiejszym odcinku chciałabym opowiedzieć o trzech lekcjach biznesowych, których prawdopodobnie udzieliłby mi mentor... gdybym go miała na początku mojej marki.
No ale cóż, nie udzielił, bo nie przyszło mi do głowy, że mogę skorzystać z takiej pomocy. Znacząco wpłynęło to na moje efekty.
Nazywam się Daria Robbe i na co dzień pracuję jako strateg marki oraz mentor biznesów online. Patrząc z perspektywy czasu i ponad 6 lat działalności, myślę, że mogę podpowiedzieć parę rzeczy. Zaczynajmy!
Opowiem pokrótce, jak wyglądała moja historia biznesowa. Byłam po prostu młodą osobą, młodą mamą, która wcale nie planowała tego, co się stało. Przyszło mi jednak do głowy, że warto spróbować. Po dłuższych namysłach miałam pomysł na produkt i po prostu go stworzyłam. Był to plik cyfrowy – instrukcja wykonania lalki na szydełku. Pomyślałam, że może to być ciekawe, bo czegoś takiego jeszcze nie było.
Pierwszy produkt okazał się niebywałym sukcesem. Już w jednym miesiącu sprzedażą przekroczyłam próg działalności nierejestrowanej, który wówczas wynosił około 1100 zł. Nie było innego wyjścia – musiałam zarejestrować działalność. Oczywiście pojawiły się myśli, czy może warto przeczekać, udawać, że nic się nie stało, i jakoś obejść ten próg. Ostatecznie jednak postanowiłam postawić wszystko na jedną kartę – założyłam prawdziwą działalność.
Long story short – mój drugi produkt wcale nie cieszył się takim powodzeniem. Byłam przerażona. Co teraz, skoro już mam działalność, koszty stałe, nawet jeśli na początku niewielkie? ZUS miałam przez sześć miesięcy zwolniony, ale nadal pozostawały koszty księgowości i poczucie, że może ponoszę porażkę. To jednak zmotywowało mnie do działania.
Od tamtego miesiąca nigdy nie wróciłam do poziomu poniżej działalności nierejestrowanej. W tym samym roku wydałam kilkanaście e-booków, kilka mini-kursów i wreszcie pierwszą drukowaną książkę. Nie zmienia to faktu, że wszystko okupione było ogromnym wysiłkiem umysłowym. Patrząc wstecz, myślę, że z jednej strony ta intensywna praca uratowała mnie przed załamaniem nerwowym, ale z drugiej – nie było łatwo. Robiłam to wszystko w pojedynkę. Wymyślałam, testowałam, opierając się tylko na swojej intuicji, zamiast skorzystać z doświadczenia innych.
Po latach doszłam do wniosku, że gdyby ktoś wtedy – mentor, doświadczona osoba – powiedział mi trzy rzeczy, moja droga mogłaby wyglądać inaczej. Jakie to rzeczy?
Wskazówka #1: Zbieranie opinii
Naprawdę nie doceniałam wartości opinii. Gdy dostawałam wiadomości, że coś jest fajne, traktowałam to jako oczywistość. Dopiero po latach zrozumiałam, że każda opinia to złoto.
Gdybym wtedy zbierała je świadomie, mogłabym je wykorzystać w komunikacji – na Instagram Stories, w newsletterze, na stronach sprzedażowych. Opinie przyciągają nowych klientów!
Jeśli w twoim przypadku opinie nie pojawiają się same, warto je aktywnie zbierać – prosić klientów o feedback, robić ankiety po kursach, zapisywać pozytywne wiadomości i pytać, czy można je publikować.
To nie tylko buduje zaufanie, ale i pomaga w momentach kryzysowych.
Jak to robić w praktyce?
- Po (zwłaszcza tej naprawdę udanej) sprzedaży poproś klienta o opinię – możesz to zrobić mailowo lub nawet przez komunikator (jeśli sprzedajesz przez social media).
- Jeśli ktoś wysyła ci pozytywną wiadomość, zapytaj, czy możesz ją udostępnić.
- Gromadź opinie w jednym miejscu – np. w folderze na komputerze – i regularnie tam zaglądaj, choćby po to, by przypomnieć sobie, dlaczego (i dla kogo) to robisz.
- Wykorzystuj opinie w reklamach – autentyczne komentarze zwiększają skuteczność kampanii.
Wskazówka #2: Śledzenie i stosowanie trendów
Nie chodzi o skakanie z kwiatka na kwiatek, ale warto być na bieżąco z trendami w branży. Jeżeli wykorzystasz w następnej kolekcji czy ofercie motywy, które są obecnie modne, „na topie” – możesz zanotować nawet kilkakrotny wzrost sprzedaży (lub gdy zaczynasz – wreszcie pojawią się pierwsze sprzedaże).
Warto obserwować, co jest na czasie, np. jakie kolory, motywy, słownictwo są popularne.
Jak to robić w praktyce?
- Regularnie przeglądaj social media, również (zwłaszcza) marek zagranicznych, w Twojej niszy, ale i w niszach pokrewnych.
- Obserwuj konkurencję i analizuj, jakie produkty u nich są bestsellerami.
- Korzystaj z narzędzi, takich jak Google Trends, żeby sprawdzać popularność tematów.
- Eksperymentuj – testuj nowe formaty i motywy, ale nie porzucaj swojej tożsamości marki.
Wskazówka #3: Inwestowanie w płatne reklamy
Przez pierwszy rok działałam w 100% organicznie. Wyniki były dobre, ale nie zdawałam sobie sprawy, że mogłabym zarobić 2-3 razy więcej, gdybym wcześniej zdecydowała się na reklamy.
Moja pierwsza książka sprzedała się świetnie bez reklam, ale kolejne – z ich wsparciem – miały dużo większy sukces.
Reklamy pozwalają szybciej dotrzeć do właściwych osób, a jeśli produkt jest dobry, to właściwie ułatwiamy klientom jego znalezienie. Często słyszałam: „Cieszę się, że zobaczyłam tę reklamę i dołączyłam do kursu!”.
Jak to robić w praktyce?
- Zacznij od edukacji w zakresie reklam. Skuteczna reklama sprzedażowa różni się znacząco od „promowania posta” – musisz zastanowić się nad dobrą kreacją (zdjęciem/filmem), tekstem, ustaleniem grupy docelowej.
- Najskuteczniej zadziała reklama na produkt już sprawdzony sprzedażowo – promuj produkty i usługi, o których wiesz, że mają potencjał sprzedażowy, że się podobają lub że ludzie tego potrzebują.
- Nie zakładaj, że pierwsza reklama od razu przyniesie Ci zysk. Najskuteczniejsze reklamy są efektem testów i nauki. Może się okazać, że Twoje wyobrażenia o tym, co zadziała, będzie się różnić od tego, co zadziała faktycznie.
W dodatku reklamy pomagają rozwijać social media – ludzie, nawet jeśli nie kupią od razu, mogą zacząć cię obserwować, co zwiększa twoją widoczność.
Czy i Tobie przyda się mentor biznesu online w 2025?
To tylko trzy wskazówki, ale mentor może przekazać ich znacznie więcej. Jeśli chcesz więcej takich treści, daj mi znać – mogę nagrać kolejny odcinek lub omówić najczęściej zadawane pytania z konsultacji mentoringowych.
Zapraszam również na bezpłatną, wstępną konsultację – 10-15 minut rozmowy telefonicznej o twojej marce. Możesz się umówić na stronie drogitworcy.pl/#rozmowa. To coś, co może uchronić cię przed kosztownymi błędami i pomóc lepiej zaplanować rozwój twojego biznesu online.
Do zobaczenia w kolejnym odcinku! Cześć!

